O mnie
JESTEM… i ja Magdalena
Wdzięczność Bogu i spotkanym w życiu ludziom… kształtuje mą codzienność.
Samodyscyplina, skupienie, cierpliwość, strategiczne podejście i konsekwencja w działaniu a przede wszystkim Jego obecność. To właśnie pozwoliło mi przejść z powodzeniem przez wiele niełatwych sytuacji w życiu prywatnym, zawodowym i w pasji – hafcie. Haft właśnie od kilku lat stał się moim „drugim oddechem”. Dopinam różne projekty, swoje i współpracując z innymi. Angażuję się w nie z radością i dziękuję Bogu za to, że towarzyszy mi w tym wszystkim na co dzień.
Haft krzyżykowy jest moim ulubionym, ma swój urok i Jego moc, polecam go początkującym i zaawansowanym hafciarzom. Mogę Cię go nauczyć. Stworzyłam na ten temat e-book, który można nabyć w mym sklepiku.
Precyzja, niespieszna praca i wytrwałość to atrybuty w pracy nad haftem złotym – też to potrafię.
Bardzo lubię kwiaty i one są bardzo często motywem moich haftów.
Moja hafciarska pasja towarzyszy mi 3/4 mego życia. Od 2019 roku pod skrzydłami Mistrzyni w Szkole Haftu Krystyny Duchniak moja miłość do igły i nitki została uporządkowana jest rozwijana i przynosi radość i wytchnienie… nie tylko mnie.
Niniejszą stronę internetową wyklikałam sama z miłości do haftu i Słowa. Nauczyłam się tego idąc krok po kroku w Akademii WordPressa z Olą Gościniak.

moje hafciarskie umiejętności – zapraszam do galerii na Instagram







a tak bardziej… prywatnie
WWO – wysoko wrażliwa, błogosławieństwo i utrapienie. Poznane, przytulone, pomaga.
Modlitwą, pracą i haftem tkana moja codzienność pośród tych do których mnie posłał, pośród których postawił, do których zechce skierować. Z ciszy i skupienia, chwil zatrzymania korzystam regularnie. Polecam… warto.
Jestem mamą cudownej córki, zdolnej i zaradnej, która odkąd pamiętam marzyła o mieszaniu w… foremkach do ciast. Dziś robi wyśmienite torty.
Z wykształcenia i życiowych uwarunkowań jestem osobą zarządzającą, od ponad 20 lat pracującą w administracji, księgowości, finansach. Skuteczne ogarnianie rzeczywistości i dokumentów to moje podstawowe zajęcie – lubię to i robię to dobrze.
Lubię jasne, chłodne poranki. Jestem człowiekiem bladego świtu, nie zarywam nocy. Uwielbiam czytać książki (papierowe).
Setki godzin spędziłam przy hafcie. Pomagał w trudach i zmaganiach z samą sobą i codzienną rzeczywistością. W każdym doświadczeniu życia, pośród tysięcy Słów modlitwy różańcowej… odnalazłam Źródło swej tęsknoty. Nigdy nie zostałam sama, zawsze JEST przy mnie.
Haftem i Słowem – moje pasje, przeplatające się każdego dnia pośród zwyczajnych codziennych obowiązków. Miedzy innymi to one pozwalają spokojnie pokonywać deszcze i burze, wichury i nawałnice życia. Wiem, że wciąż płynę łodzią na wezgłowiu której, mimo że śpi, JEST mój Kapitan. To Pan mój i Bóg mój – Jezus. On żyje. Jestem Magdalena – ja to wiem.
A Ty?
„Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4,13)