…wytrwałość…

Gdy sięgam pamięcią do poszczególnych hafciarskich projektów, przypominam sobie również te, które zaczęłam, a jednak ich nie skończyłam. Wstyd? Nie koniecznie. 

Może na tamten czas nie umiałam dobrze określić celu do którego dążyłam. Na proste dlaczego, znalazłoby się wtedy mnóstwo odpowiedzi. 

Ostatecznie zbierając je razem okazałoby się, że zabrakło mi wytrwałości. 

Przez ile dróg i doświadczeń trzeba przejść by zacząć ufać własnemu sercu i być mu wiernym. Tu rodzi się siła, wszczepionej przez Niego miłości, by każdego dnia podążać do właściwego celu – jedynego właściwego! celu, który jest źródłem, a ze źródła możesz zaczerpnąć wody żywej. 

Potrzeba sporo czasu, cierpliwości – przede wszystkim do siebie. Troski i czułości, by przytulić się, by dać się przytulić i pokochać. Wybaczyć najpierw sobie i przyjąć Jego miłość i miłosierdzie. Spróbuj najpierw cicho i jakby niewyraźnie wyszeptać w swym kierunku „kocham cię” i spojrzeć sobie w oczy. Prawdopodobnie to będą zapłakane oczy i zasmarkany nos. To może okazać się niezwykle trudne, nie jak pierwszy lepszy projekt, przysłowiowa bułka z masłem. O nie! 

Ale wciąż trzeba pamiętać o Tym, który pierwszy pokochał, wybaczył, czekał, ufał, pragnął… byś stała się sobą. Nie kimś z cudzych oczekiwań czy „widzi mi się”.  

Nie powtarzaj więc sobie więcej tych usłyszanych kłamstw na swój temat, że jesteś niewystarczająca, nie umiesz, nie dasz rady, jesteś za stara, za młoda, to nie dla ciebie, a co się będziesz wygłupiać, daj sobie z tym czy z tamtym spokój. A kto będzie to czytał, chciał… i tak dalej – nie kończąca się taśma. 

Pytaj, proś, ucz się słuchać i nie zapomnij się z Nim tym wszystkim podzielić na modlitwie… Oddaj Mu to wszystko. On zawsze będzie miał najlepsze dla ciebie Słowo, plan, pomysł, czas, możliwości… projekt… 

Pośle cię w odpowiednie miejsce i w odpowiednim czasie. Postawi na twej drodze właściwych na tę chwilę ludzi. Przeprowadzi przez wszystko.

Poszerzy twe serce. 

Zaufaj. 

A wtedy zobaczysz i pojmiesz co to jest wytrwałość i projekt za projektem… ukończysz z powodzeniem, na czas. Wdzięczności w twym sercu będzie ponad miarę.

chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość,  a wytrwałość – wypróbowaną cnotę, wypróbowana zaś cnota – nadzieję. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.

(Rz 5,3-5)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *